Czym się różni szkocki od angielskiego?


kultura, LIFESTYLE, życie za granicą / czwartek, Marzec 17th, 2016
Bo szkocki to zabawny język jest.

Naughty Boy – Wonder

Można to porównać do „śląskiego” polskiego w Polsce – niby język jest podobny i można go zrozumieć, trzeba jednak mocno się skupić, by załapać treść. W przypadku „szkockiego” angielskiego jest tak samo.

Dla mnie, jako dla osoby nowoprzyjezdnej, znającej angielski tylko z filmów, gier i seriali – język szkocki był totalnie innym światem. Zajęło mi około pół roku, by zacząć go rozumieć. Do tej pory, niekiedy mam problemy z tym!

Poniżej znajdziecie parę przykładów zwrotów i wyrażeń najczęściej stosowanych w Glasgow:

– NYE BODA (czyt. NEJ BODA) – don’t worry, that’s not a problem,
– AYE (czyt. AAJ) – yes,
– A WEE something (czyt. A ŁII) – something small, for example: a wee look, a wee boy,
– CHEEKY WEE Nandos (czyt. CZIKY ŁII) – something well known but in unexpected place,
– I CANNY (czyt. KANY) – I can’t,
– LAS, LASSIE (czyt. LAS, LASI) – man, woman,
– THINGY (czyt. FINGY) – a thing,
– TATTIE (czyt. TATI) – potatoe,
– PISH (czyt. PISZ) – something bad,
– TELLY (czyt. TELI) – TV
– 12 DEGREES (czyt. TŁELW DIGRIS) – summer 😉
 3046c-81w2ybywynl-_sl1500_
A poniżej dawka szkockiego w jednym z napopularniejszych kabaretów w UK:
(Visited 66 times, 1 visits today)

Witaj na moim blogu! Jeżeli szukasz informacji o rozwoju swojej kariery, ułatwianiu sobie pracy w biurze przydatnymi narzędziami, o prawie pracy i o kadrach zapraszam do działu „Kariera”. Ponadto podzielę się z Tobą swoją pasją do technologii i do przyjemnego życia. Na moim blogu i kanale YouTube znajdziesz mnóstwo recenzji aplikacji, sprzętu, gier, seriali, książek – moich małych szczęść 🙂