LIFESTYLE RECENZJE

RECENZJA L’olivo – Żelazna 59A, najlepsza pizza na cienkim cieście

Nie lubię pizz na cienkim cieście – rozwala się to, ma dziury, trzeba używać noża i widelca, składniki tworzą niekiedy zupę, gdy sos jest za rzadki, lub mozzarella zbyt wodnista – horror! L’olivo totalnie zmieniło moje przekonania! A czym jeszcze l’olivo zaskakuje?

1. Lokalizacja, czy można zaparkować, odległość od komunikacji miejskiej

L’olivo jest na Woli, bardzo blisko Śródmieścia, pomiędzy Rondem ONZ a Rondem Daszyńskiego. Można dojechać metrem, tramwajem, autobusem, hulajnogą, rowerem. Niestety parkingu darmowego się nie znajdzie, gdyż jest to strefa płatnego parkowania. W sumie płatnych miejsc też brak, przez popularność biurowców w pobliżu.

Polecam dojazd komunikacją miejską.

2. Wielkość, wygląd, nastrój, klimat

Restauracja jest mała, na oko, na 20 osób. Latem ma ogródek na zewnątrz. Wystrój niczym się nie wyróżnia, nie widać typowo włoskich motywów. Nastrój jest dosyć przytulny, jednak nie zapada w pamięć. Jedzenie oraz wino jest na pierwszym miejscu tej restauracji, za co chwała!

3. Obsługa

Kelnerzy, kucharze porozumiewają się pomiędzy sobą po włosku (na ile znam włoski), dzięki czemu można poczuć się jak na wakacjach we Włoszech. Bardzo szybko odebrano od nas zamówienie oraz szybko je zrealizowano. Obsługa nie była nachalna. Wogóle nie zapytano jak nam smakuje ani nie nawiązano innego kontaktu poza tym obowiązkowym – za co również chwała (ciężko się komplementuje jedzenie z wypchaną buzią i można uniknąć niezręcznych kłamstewek, gdy jednak coś nie posmakuje), szczególnie introwertycy będą zadowoleni.

4. Toaleta

Jest! Malutka, przy kuchni, można korzystać.

5. Jedzenie

Czas na gwóźdź programu!

Zamówiliśmy bruschettę oraz pizzę margharitę. Bruschetta na 4 małych kromkach bagietki, natomiast miała przepyszne pomidory.

Pizza, na cienkim cieście, jednak przepyszna. Gdy piszę tą recenzję wciąż myślę i do niej tęsknię. Naprawdę we Włoszech nawet tak smacznej nie jadłam. Porcja spora. Idealnie „weszła” z przystawką na 2 osoby. Na deser miejsca nie było. Za całość zapłaciłam niecałe 50 złotych. Naprawdę przepysznie!

6. Ogólne wrażenia, inne

Z pewnością wrócimy. W szczególności, że mieszkam i pracuję niedaleko. Wydaje się to też super miejsce na lunch. Menu jest pełne włoskich specjałów: risotto, pasty, pizze, owoce morza.

Jest możliwość zamówienia z dowozem do domu.

Obsługa na plus dla introwertyków, na minus dla osób, które lubią się czuć „zaopiekowane”.

Ocena ostateczna: 4.5/5

(Visited 136 times, 1 visits today)
Przeczytaj poprzedni wpis:
RECENZJA Bella Napoli – Francuska 18, idealna restauracja dla mało wymagających

Spacerując ulicą Francuską na Saskiej Kępie w Warszawie szukaliśmy dobrej restauracji, w której moglibyśmy zjeść coś włoskiego. Tym razem padło...

Zamknij