Mieszkam w Wielkiej Brytanii już od jakiegoś czasu. Decyzja o przeprowadzce była jedną z najlepszych decyzji, jakie dotychczas podjęłam. Pomimo tęsknoty i samotności, wciąż znajduję więcej plusów życia za granicą niż pozostania w kraju. Oto i one…
 

 
JĘZYK
 
Nic nam nie da takiej pewności siebie jak umiejętność płynnego posługiwania się językiem obcym. Pracuję tylko z Brytyjczykami, moimi klientami też są w większości anglojęzyczni ludzie. Przez 80% dnia muszę myśleć i wysławiać się po angielsku. Dzięki temu wiem, że gdziekolwiek bym nie była zawsze będę mogła dogadać się z większością ludzi.
Najtrudniejszy krok to przełamać barierę językową, później to już z górki.
 
DOŚWIADCZENIA
 
Pobyt za granicą, nieważne czy to jest tylko urlop czy zdecydowaliśmy się pomieszkać, sprawia że zyskujemy inne spojrzenie na świat. Jest ono szersze. Zaczynamy doceniać więcej rzeczy (lub też i więcej narzekać). Poznajemy nowe rozwiązania z danego kraju, np.: zakupy online w Amazonie. Smakujemy innej kuchni i kultury. Nic tak nie poszerza horyzontów. Możemy wynieść wspaniałą lekcję z podróży, np.: pomysł na biznes, którego nie ma jeszcze w naszym kraju. Droga stoi otworem do nowych przeżyć, które mogą być najlepszymi w naszym życiu.
 
ZAROBKI
 
Powszechnie wiadomo, że za granicą można zarobić o wiele więcej w każdym zawodzie. Pogoń za pieniądzem wydaje się płytka, jednak teraz świat się kręci tylko wokół tego. Nie ma zmiłuj. Pracując w obcym kraju bardzo łatwo można zaoszczędzić spore kwoty, jeżeli tylko tego chcemy. Pieniądze dodatkowo się pomnożą po wymianie kursu na złotówki.
Wyjazd za granicę można potraktować jako inwestycję w siebie – więcej pieniędzy – więcej można kupić sobie, chociażby upragnione mieszkanie.
 
PRACA
 
Nie pracowałam w Polsce, moja pierwsza praca to ta, którą teraz wykonuję (doradztwo i sprzedaż). W Wielkiej Brytanii nie jest popularne zatrudnianie „na czarno” – chyba, że pracuje się dla obcokrajowca i godzi na takie warunki. Najczęściej dostaje się umowę o pracę, stałą wypłatę (tygodniową lub miesięczną), wszystkie składki są odprowadzane i czujemy się bezpiecznie.
Pewność zatrudnienia jest na porządku dziennym – naprawdę trzeba byłoby się nie starać, nic nie robić, zachowywać się źle, by zostać zwolnionym. Nie mają prawa zwolnić kogoś z błahego powodu
Jeżeli ktoś pracuje sumiennie i wytrwale dostaje szanse na szybki awans. Już po roku można dojść do poziomu „supervisor” – team leader.