Te uczucie, gdy trafiasz na coś, o czym nie możesz przestać myśleć.


To nie jego wina, że jest jaki jest. Świat go takiego ukształtował, a on tylko stara się utrzymać na powierzchni. Stara się być szczęśliwy, dlatego robi, to co robi. To nie jego wina. Zabójca z Mercedesa wpływa na losy miasta. Zabiera innym życie, innym daje powód do tego, by dalej żyć. Jest siłą napędową.
Tak przedstawia się fabuła powyższej książki Kinga. Jest to pierwsza część trylogii o detektywie Hodgesie. Zaczęłam czytać tę książkę na urlopie. Tak się wciągnęłam, że zamiast pięknych widoków Szwajcarii widziałam tylko bohaterów książki. Non stop zastanawiałam się co będzie dalej z nimi, jak autor pociągnie wydarzenia, jak na nich wpłyną.

221349_pan-mercedes_pb_626

Już dawno żadna książka tak mnie nie wciągnęła. Została napisana po mistrzowsku, nie ma prawie żadnych złych cech. Akcja jest wartka, bohaterowie bardzo ciekawi, jest sporo elementów zaskoczenia. Jest zagadka i jej satysfakcjonujące rozwiązanie.

Polecam wszystkim fanom dojrzałych kryminałów. To będzie zdecydowanie dobry pomysł na prezent urodzinowy czy gwiazdkowy!


Zalety:
– fabuła,
– napięcie,
– realistyczni bohaterzy,
– opis ludzkiej natury,
– język, w jakim książka została napisana (wartki, wciągający).

Wady:
– jeden bardzo przewidywalny moment,
– troszkę irytująca postać Holly – jakby doklejona.

Moja ocena: 9/10