Weekend w zdjęciach.

Hej!

Nie ma to jak dobry, polski, długi weekend!

W Warszawie są wypożyczalnie skuterów (na minuty) i nie mogliśmy się oprzeć. Scroot, polecam!

Tutaj jesteśmy w drodze nad rzekę Bug. Przecudownie się jedzie przez słoneczny las, słuchając głosu ptaków.

A tu już u Mamy. Akurat „Ghost Writer” był w telewizji, a zawsze chciałam go obejrzeć (6/10). U Mamy zawsze mogę poleniuchować i mam nadzwyczajnie dużo wolnego czasu w swoim rodzinnym domu (może dlatego, że mam swojego lokaja w domu ;)).

Trochę się pozmieniało u mnie w pokoju! Moje własne biurko przewiozłam do Warszawy, więc korzystam z 20-letniego (!) biurka mojej Mamy. Nie ma jak antyki! Zebrało mi się na oglądanie bajek i tutaj – Herkules. Wcześniej obejrzałam Atlantydę, a później trylogię Króla Lwa (HBO GO jest niesamowite!).

Też lubicie oglądać bajki z dzieciństwa?

Moja Mama jest z zawodu księgową i skorzystałam z jej pomocy przy zakładaniu mojej działalności gospodarczej. Część II poradnika na temat już wkrótce, tymczasem zapraszam na część I: Zakładanie działalności gospodarczej, krok po kroku.

Tutaj już w Warszawie, wróciłam do moich ukochanych książek i do codzienności (gdzie nikt mi nie przyniesie jedzenia 🙁 ). Akurat jestem w połowie „Ziem jałowych” z cyklu Mroczna Wieża Stephena Kinga. Polecam, 9/10!

Było tak gorąco, że postanowiłam odpakować swoją nową sukienkę. Uwielbiam polskie lato!

Postaram się nagrać vloga z mojego weekendu, dajcie mi znać czy lubicie tego typu wpisy i filmiki. Jeżeli tak to postaram się więcej na ten temat pisać i udostępniać.

A co Wy lubicie robić, gdy nic nie musicie robić? Dajcie mi znać!