Jest bliżej niż myślisz.

Samotność (niechciana) to choroba cywilizacyjna. Osoby samotne częściej chorują, zamykają się na świat, co może doprowadzić też do depresji. Dlatego przychodzę z pomocą! Jak znaleźć swoją drugą połówkę? Małymi krokami, na spokojnie. Oto więcej wskazówek (zadziałały w moim przypadku!):

Rozwijaj swoje zainteresowania

Co mają zainteresowania do znalezienia miłości? Wyobraź sobie, że interesujesz się grafiką komputerową. By rozwijać się w tym zakresie odwiedzasz fora internetowe, chodzisz na kursy graficzne, pytasz znajomych jak iść w tym kierunku. Przebywając w miejscach, gdzie jest Twoje zainteresowanie zwiększasz szanse na spotkanie osoby, która robi podobne rzeczy co Ty. A wiadomo, że wspólne zainteresowania to pierwszy krok do nawiązania kontaktu.
Jeżeli lubisz ćwiczenia fizyczne to spędzaj czas na siłowni lub biegając w parku. Na pewno spotkasz tam kogoś, kto się do Ciebie uśmiechnie, dzięki czemu możesz zacząć rozmowę na temat zakwasów, a później rozwinąć znajomość.

Spotykaj się ze znajomymi

Najlepszymi (i najgorszymi) swatkami są znajomi. Pamiętam jak moi znajomi wkręcali mnie na przyjście na domówki (bardzo ciężko było im mnie namówić na wyjście z domu), po to by zapoznać mnie i ich samotnego znajomego w nadziei, że będą mieli telenowelę na żywo.
Dlatego spotykaj się w gronie znajomych, chodź na imprezy, domówki. Na pewną mają kogoś, kto też szuka miłości i mogą pomóc Ci zapoznać się z tą osobą. W najgorszym wypadku nie wyjdziesz więcej z domu w obawie bycia osaczonym przez nadgorliwych Kupidynów.

Używaj Internetu

W Wielkiej Brytanii najpopularniejszym sposobem na znalezienie swojej miłości jest używanie aplikacji Tinder. I ponoć to działa. W Polsce popularność aplikacji i portalów randkowych ciągle rośnie. Dlatego może warto spróbować swoich sił w taki sposób? Za moich czasów studenckich Badoo było niesłychanie popularne i pomagało znaleźć przygody, miłości i rozczarowania. Pamiętam jak znajomi się tym ekscytowali – ich życie stało się ciekawsze, bardziej ekscytujące (bo nigdy nie wiadomo na kogo się trafi). Jeżeli jesteś odważną i nowoczesną osobą to spróbuj swoich sił w poszukiwaniu miłości online. Ale na wszelki wypadek informuj znajomych gdzie idziesz i o której zamierzasz wracać (by mogli Cię uratować w razie niewypału).

Skup się na sobie

Rozpieszczaj się i zadbaj o siebie. Wybierz się na zakupy, do fryzjera i kosmetyczki. Zrób się na bóstwo. I dbaj o siebie każdego dnia. Bo Ty powinieneś być najważniejszą osobą. Jak będziesz się czuł dobrze i pewnie we własnym ciele to inni też to zauważą i będą na Ciebie patrzeć jak na atrakcyjną osobę. A pewność siebie w tych czasach nie jest czymś na porządku dziennym. Ciężko jest znaleźć kogoś kto emanuje pewnością – dlatego takie osoby zawsze mają wokół siebie dużo znajomych i adoratorów. O tym jak się poczuć pewniej we własnym ciele napisałam tutaj: klik.

Nie szukaj na siłę

Ponoć miłość przychodzi wtedy, gdy się jej nie szuka. I coś w tym jest. Gdy skupiasz się na swoich obowiązkach i zainteresowaniach to nie myślisz zbytnio o swojej samotności. To odchodzi na drugi plan. Wówczas, po jakimś czasie, ktoś się Tobą zainteresuje i znajomość sama się rozwinie. Gdy wypatrujesz miłości to masz świadomość, że czas płynie wolno, wszystko się dłuży. Dlatego nie rób tego.  Zajmuj się sobą, rób rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność i wychodź często z domu (o ile chcesz). Nawet w autobusie może się ktoś w Tobie zakochać. Poczekaj cierpliwie, a przyjdzie.

Powodzenia!