Wycieczki zagraniczne są w zasięgu ręki! Ile to razy marzyliśmy, by wyjechać na wakacje do ciepłych krajów, na niezatłoczoną plażę, gdzieś, gdzie będziemy tylko my i mnóstwo wolnego czasu na leżenie, zwiedzanie i jedzenie.

Zaplanowanie wakacji za granicą w odpowiednim momencie może być bardzo tanim i atrakcyjnym rozwiązaniem. Jednocześnie nie wymaga to żadnych umiejętności researchowych – tylko wujek Google 🙂 Korzystanie z usług biur podróży jest nieco droższe, jednak może być wygodniejsze, dla szczególnie zabieganych osób, które po prostu nie mają czasu na robienie planu urlopu, chcą odpocząć bez „główkowania” 😉 . Warto zaplanować wszystko na conajmniej pół roku przed planowaną datą odlotu.

Oto, do czego się stosuję planując wycieczkę zagraniczną:
1. Dokąd?
 
Póki co, ograniczam się do Europy, jednak w przyszłym roku planuję wakacje w Stanach Zjednoczonych. Niezależnie od lokacji schemat jest zawsze taki sam.
Planując miejsce warto zwrócić uwagę na to czy pogoda w danym miesiącu będzie odpowiadać (nie polecam Lanzarotty w listopadzie dla zmarźluchów), czy wygodna jest komunikacja miejska, jak daleko lotnisko jest od centrum i czy jest bezpośrednie połączenie do i z niego, no i oczywiście koszta. Hiszpania jest jednym z tańszych miejsc do zwiedzania, natomiast Londyn, Paryż, Genewa są jednym z najdroższych w Europie.
W celu sprawdzenia kosztów pobytu polecam stronę internetową Numbeo. Jest to porównywarka wydatków w każdym mieście na świecie.
Musimy liczyć się z tym, że ceny europejskie są nieco wyższe niż w Polsce, dlatego warto mieć trochę pieniędzy w zanadrzu, by pokryć wszelkie niespodziewane wydatki.
2. Lot?
 
Warto wybrać bezpośrednie połączenie pomiędzy miastami. Niestety, drastycznie ogranicza nas to wtedy. By zabookować lot do wymarzonej lokacji niekiedy musimy liczyć się z przesiadką, co może podbudować koszt. Na początek jednak, w zupełności wystarczy spróbować czegoś mniej atrakcyjnego. Dzięki temu nie wydamy dużo pieniędzy, sprawdzimy czy pasuje nam ten typ urlopu – zrób-to-sam, zdobędziemy doświadczenie do planowania dłuższych wyjazdów i jednocześnie ciekawszych. Obecnie, np.: na Wyspy Kanaryjskie bezpośrednie loty z Warszawy oferuje Ryanair. Jest to jedna z tanich linii lotniczych (trzeba wziąć jedzenie ze sobą ;)), idealna na krótkie dystanse.
3. Hotel?
Booking.com jest nieodzowny jeżeli chodzi o hotele. Zawsze używam tej wyszukiwarki by zabookować hotel i jeszcze się nie zawiodłam (odpukać!). Pozwala nam ona filtrować wszelkiego rodzaju dogodności. Zazwyczaj hotele 3gwiazdkowe są wystarczające.
4. Ostatnie przygotowania?

Gdy mamy kupione bilety lotnicze i zarezerwowany hotel to 80% sukcesu za nami. Pozostaje tylko wygooglować jak dostać się z lotniska do hotelu. Warto sprawdzić czy w pobliżu hotelu nie ma dużych sklepów spożywczych – jeżeli nie wykupiliśmy obiadów i śniadań to będzie idealne rozwiązanie.

Zazwyczaj nie korzystam z opcji hotelowych, lubię wypróbować co dany region oferuje, jakie produkty są sprzedawane, co jest podawane w restauracjach. Najlepsze restauracje trzymają się z dala od turystów, są czysto lokalne, dla mieszkańców. Podają one bardzo tanie i przepyszne jedzenie.
Bardzo często wynajmuję samochód, by nie podróżować w upale autobusem. Średnio wynajem samochodu na 3-4 dni wynosi około 20 euro za dobę – naprawdę polecam, gdy chcemy pozwiedzać wszystko na własną rękę.
I to tyle. Wakacje gotowe.
Polecam mój filmik na YouTubie o ostatnich wakacjach w Rzymie.
Czy Wy macie swoje sposoby na planowanie wycieczek? Co lubicie robić na urlopach? Wolicie gdzieś wyjeżdżać czy raczej zostać w domu?