Lato się kończy, jednak teraz biura podróży, linie lotnicze oraz hotele wyciągają najlepsze (najtańsze)  oferty. Zazwyczaj na początku października lubię z moim Kamilem odwiedzić Wyspy Kanaryjskie, bo wtedy tłumów mniej, wciąż jest ciepło, ceny są bardzo konkurencyjne. Jak czuć się dobrze w czasie urlopu? Jak rozdzielić czas pomiędzy odpoczynek pasywny a aktywny?
O tym jak zaplanować tani urlop za granicą napisałam poradnik tu: klik.
 
POZNAJ SWOJE ZAINTERESOWANIA
 
To nie tajemnica, że każdy lubi robić co innego. Jedni zabijają czas wolny drzemkami, inni wspinaczką, jeszcze inni mogliby zamieszkać w kuchni. Gdy odnajdziesz to co lubisz (nie musi to być pasja), wówczas będziesz mógł nakierunkować swoje urlopy.
Ja lubię długo spać, dużo czytać, grać w gry, jeździć samochodem. Dlatego, jak jadę na urlop to od początku wiem, że to musi być miejsce, w którym nie będą wymagane ode mnie sporty wyczynowe. Gdzieś, gdzie jest cicho, spokojnie, ciepło (bo zmarźluch ze mnie). Najczęściej są to Wyspy Kanaryjskie. Śpię do 12, jem śniadanie (w hotelu), idę na plażę z Kindle’m i telefonem i odpoczywam. Nie tak jak ktoś mi kazał, tylko tak jak ja chcę. Mój odpoczynek nie jest wymagający, mogłabym się zadowolić nawet zostawaniem w domu (jeżeli byłoby słonecznie).
Nie lubię wycieczek z biur turystycznych, gdyż zazwyczaj one wiążą się z przewodnikiem, który pogania wszystkich.
Dlatego tak ważne jest, żebyś poznał co lubisz robić, przy czym najprzyjemniej jest Ci odpoczywać!
 
ZACHOWAJ BALANS
 
Niekiedy, gdy wydajesz pieniądze na wycieczkę zagraniczną mogą nękać Cię wyrzuty sumienia, że nie zwiedzasz wszystkiego w pełni, że marnujesz czas, lub że nie masz go wystarczająco dużo, by obejrzeć wszystkie atrakcje. Stosując się do powyższej porady mógłbyś mieć odczucie marnotrawstwa.
Wyznacz sobie conajmniej jeden cel wycieczki. Jeżeli lecisz do Nowego Jorku, zastanów się co najwięcej sprawiłoby Ci uciechy. Jeżeli marzysz o tym, by zobaczyć Times Square, wybierz się tam. Przeznacz jeden dzień na odwiedzenie tego miejsca i wszystkich atrakcji wokół. Następnego dnia odpocznij. W taki sposób zachowujesz balans pomiędzy rozrywką a edukowaniem się na temat nowych miejsc.
Wówczas po powrocie do domu nie będziesz się czuł bardziej zmęczony niż przed urlopem oraz nie odczujesz, że straciłeś urlop na nic.
 
 
CIEKAWOSTKA
 
Jak już wspominałam, jestem osobą niewymagającą, najprostsze rozrywki stanowią dla mnie najlepszą formę wypoczynku. Jednak mój mężczyzna uwielbia podróżować. Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie fakt, że jak lecimy gdzieś razem to większość czasu spędzam…sama. Kamil od podróżowania jeszcze bardziej lubi robić zdjęcia nowym miejscom. Robi dużo zdjęć. Z każdego możliwego kąta. Jak prawdziwy fotograf.
Ja zazwyczaj pstryknę jedno zdjęcie swoim iPhone’m, popatrzę na ludzi, na krajobraz (przez 5 minut) i szukam miejsca do czytania książki lub wypicia kawy. Pół godziny później wraca mój luby, zadowolony, że zrobił tyle zdjęć i idziemy (lub jedziemy) dalej. Tak w większości wyglądają nasze urlopy.
 
W jaki sposób spędzacie swój czas wolny od pracy? Wykupujecie wczasy czy wolicie zostać w domu? Podzielmy się wrażeniami i poradami…