Tacy, że tego nie da się opisać, ale spróbuję.

Mówi się, że Brytyjczycy są flegmatyczni, zachowawczy, patrzący z góry, wyobcowani. Na tej wyspie dumy i sztywności istnieje oaza, gdzie ludzie w ogóle nie przypominają stereotypowego mieszkańca UK. A więc co Cię czeka jak przyjedziesz zamieszkać w Szkocji?

statue-656869_1280

Typowy Szkot lub Szkotka rozmawia z kosmiczną prędkością. Dlatego bardzo często muszą zwalniać, gdy ze mną rozmawiają. Widzą mój szok na twarzy i wtedy przypominają sobie, że dla mnie szkocki to kosmos, a szybki szkocki to galaktyka. Do tego dochodzi ich nietypowy akcent (patrz: tu).
Czyli musisz się przygotować na ogromną barierę językową.

Bagpipe player http://barnimages.com/

Bagpipe player http://barnimages.com/

Jak zdołasz ich zrozumieć to przychodzi olśnienie. Są naprawdę mili. W życiu nie spotkałam tak bezinteresownych, cudownych, pomocnych ludzi. To właśnie oni sprawiają, że ich pogoda nie jest straszna. To dzięki nim Szkocja ma swoje piękno. Szkoci sprawiają, że chce tu się wracać. Zawsze zapytają czy wszystko w porządku, czy w czymś nie trzeba pomóc, pocieszyć. Przy okazji rozweselą i zaproszą na piwo po pracy.
Poczujesz się tu kochany.

Guy in kilt http://barnimages.com/

Jedną z moich większych obaw była jazda po lewej stronie drogi. Wyobrażałam sobie najgorsze wypadkowe scenariusze. Przyzwyczajona do stylu jazdy w Polsce (szybko, niechlujnie) tutaj przeżyłam szok. Wszyscy jeżdżą wolno (aż za wolno!). Jeżeli chce się zmienić pas to bez problemu jest się wpuszczanym (bez trąbienia!). Kierowcy przepuszczają pieszych na przejściach. Nikt nie używa klaksonu (jedynie mój Kamil ;)). Jeżeli ktoś jedzie jak szalony to na pewno nie jest to Brytyjczyk.
Jednak jazda autobusem to wyzwanie, trzeba trzymać się babci obok.

city_biker

Co mnie bardzo zaskoczyło to fakt, że dzieci (jak osiągną pełnoletność) płacą czynsz swoim rodzicom. Pomimo tego, że studiują i mają pracę na minimalną ilość godzin. Do ich czynszu wkłada się opłata za pokój, jedzenie, rachunki. No szok. Jak chciałam swojej mamie wysłać trochę funciaków, to moja mama się obraziła – taki do dla niej cios był. Często się też zdarza, że rodzice kupują sobie najnowszy komputer czy telefon a poprzedni oddają potomstwu. I znów przeżyłam szok – w Polsce zazwyczaj jest totalnie na odwrót. Zdarza się też, że przychodzi do mnie babciusia z wnusiem (który ma pod 40 lat) i kupuje mu komputer, który on pokaże.
Hierarchia i wychowanie w rodzinie zdecydowanie różni się od polskiego stylu.

93

Szkoci i Szkotki mają wyjątkową stylówę. Zazwyczaj są otatuowani (niekiedy od stóp do szyi). Mają wszystkie kolory tęczy na głowie (13 lat do 75), ich ubrania wyglądają jak żywcem wyjęte z punkowego filmu. Dla mnie jest przyjemnością patrzeć na takie zjawiska. Podejście do indywidualizmu jest niesamowite. I nikt nikogo nie ocenia!
Jednak ogolona głowa na łyso i dresy adidasa są źle kojarzone.

tattoo-1149709_1280

Szkoci nie grzeszą inteligencją (ich system nauczania jest bardzo podstawowy, niewymagający). Są też do tego dosyć leniwi (bo tutaj żyje się naprawdę łatwo). Jednak bardzo chętnie uczą się rzeczy, które ich bezpośrednio dotyczą (obsługa tabletu przez 80-letnie babcie). Takie przywary nie przeszkadzają im w szczęśliwym życiu, a wręcz je ułatwiają. Zadowalają się tym, co mają (jednak są dosyć rozpieszczeni, szczególnie dzieci i nastolatki często strzelają focha jak nie dostają najnowszego iPhone’a).
Poczujesz się tu mądry.

stocksnap_4tdhspimj6

Na koniec najważniejsza zaleta Szkotów. Jest to niezwykle otwarty i wdzięczny naród. Nikt jak oni nie docenia imigrantów. Nawet nie wyobrażacie sobie ile razy oni mnie pocieszali po Brexicie. Jak często komplementują mój angielski i jak bardzo są ciekawi mojej historii. Właśnie dzięki temu uwielbiam ten region.

Świadomość, że czuję się tu [prawie] jak w domu sprawia, że jestem szczęśliwsza.