Niektórzy w tym wieku dzieci mieli, a ja wciąż nie wiem co chcę robić w życiu i kim być. Oto nad czym przydałoby się popracować, by wiedzieć kim chce się zostać w przyszłości.

Cierpliwości, wytrzymałości

Ponoć cierpliwość przychodzi z wiekiem. Co jest irytujące, bo w młodym wieku podejmuje się najważniejsze życiowe decyzje. I podejmuje się je zazwyczaj w przeciągu sekundy, bez zastanowienia. Wzorując się na znajomych (którzy są tak samo „narwani” 😉 ).
Dlatego życzę sobie bym wyhodowała we mnie odrobinę cierpliwości. Zawsze muszę mieć wszystko natychmiast, nie lubię czekać, nie lubię zwlekać. Gdy mam jakąś decyzję do podjęcia to się męczę przeciągając ten proces. Gdy widzę nową, lśniącą zabawkę (iMac) to muszę ją mieć jak najszybciej, pomimo wszystko.
Dlatego nie mam oszczędności. Dlatego w pracy bardzo szybko się nudzę.
A wystarczy odrobina spokoju, mniejszego tempa życia, by wszystko stało się bardziej osiągalne.
Policz do 100 zanim zmienisz zdanie lub podejmiesz jakąś decyzję.

stocksnap_cgib6mkf3d

Pracowitości

To również wiąże się z powyższym życzeniem. Gdybym była bardziej pracowita i wytrwała to już od dawna cieszyłabym się awansem. Lub byłabym znaną blogerką i vlogerką. Przez ciągły pośpiech staję się niechlujna i nieuważna w tym co robię. Szybko też tracę zapał. Dlatego staram się motywować do nie analizowania wszelkich przywar mojej pracy tylko do skupienia się na tym, jak być najlepszym pracownikiem.
Pracowitość stanowi 55% sukcesu. Reszta zależy od szczęścia i cierpliwości.
Znajdź jasne strony tego co robisz, nie skupiaj się na wadach.

black-on-black-things-picjumbo-com

Zdrowia

Sama doprowadziłam swoje zdrowie do złego stanu (przez anoreksję). Pomimo tego, że od 5 lat staram się jeść zdrowo to wciąż mam problemy z moim ciałem. Dlatego życzę sobie i wszystkim, by dbać o siebie, bo zdrowie jest najważniejsze. Bez niego nie ma szczęścia, bo kto może cieszyć się życiem, gdy coś boli?
Przydałoby mi się więcej fitnessu i jeszcze zdrowszej diety. Dobrze by było też zrobić wszelkie możliwe badania, by wyeliminować wszelkie dolegliwości.
Już, już do Chodakowskiej.

man-in-a-winner-pose-walking-on-the-road-picjumbo-com

Chęci

Ah, żeby tak się chciało jak się nie chce. Nie mam ochoty na ćwiczenia, na wychodzenie z domu, na spotykanie się ze znajomymi, na zdrowsze jedzenie, na imprezowanie. Nawet na wyjście do kina! Można to nazwać okołosezonową chandrą, jednak sądzę, że to po prostu brak motywacji. Jak wyjdę to zmarznę i przemoknę, a tego nie chcę. Jak wyjdę to mój czas z dnia wolnego zniknie, dzień za szybko minie i w następnej „minucie” będę musiała wstawać do pracy. Moja mama nazwałaby to „kołtunem”, czymś co na przekór sobie i innym mówi „nie” bez najmniejszego powodu.
Chyba nikt mnie nie zmotywuje do uczestniczenia w życiu towarzyskim, jednak staram się chociaż wychodzić na siłownię (do tej pory, od marca, udało mi się to 3 razy!).
Pracuję nad tym szczególnie mocno, dlatego bo mojemu Kamilowi brakuje wychodzenia z domu, a chcę go uszczęśliwiać.
Wstań z krzesła, weź kogoś pod pachę i pójdźcie na spacer.

6470_fc52

Odwagi

Boję się zmian. Lubię je, ale w umiarkowanych, nieryzykownych ilościach. Chciałabym zmienić swoją pracę. Zaaplikowałam do jednej z firm biurowych, dostałam zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną, ale się wycofałam, bo bałam się, że warunki pracy nie będą tak komfortowe jak w mojej obecnej (pracuję w międzynarodowej firmie, która bardzo dba o swoich pracowników i daje nam dużo wolności). Po prostu stchórzyłam. Bałam się tej zmiany.
Chciałabym założyć swoją firmę, jednak boję się, że nie wpadnę na dobry pomysł i biznes upadnie. Chciałabym przeprowadzić się do cieplejszego miejsca, jednak boję się, że nie znajdę tam pracy i że życie będzie tam o wiele cięższe. Boję się wrócić do Polski (chociaż bardzo bym chciała) z dokładnie tego samego powodu.
Strach przed zmianą nie prowadzi do niczego. Sprawia, że się stoi w miejscu (ale jakże wygodnym miejscu!). Nie ma na to jakiejś recepty. Trzeba w końcu dojść do takiego miejsca, że się nie wytrzymuje obecnej sytuacji i zmiany (nawet na gorsze) i tak są lepszą możliwością niż tkwienie w tym samym.
Zrób coś odważnego, zaaplikuj do pracy, o której zawsze marzyłeś.

pexels-photo

Humoru

A raczej dystansu do wszystkiego. Żyjemy w czasach, gdy wszyscy biorą wszystko na poważnie. Stąd właśnie popularność memów. Wplatanie trochę uśmiechu w codzienność może zmienić nasze życie. Dlatego tak lubię oglądać King Bacha na YouTubie lub przeglądać memy na 9gag’u.
Staram się zbyt poważną sytuację podsumować jakimś żartem. Mój codzienny cel to rozśmieszyć Kamila – żebyśmy czuli się ze sobą szczęśliwi i zrelaksowani.
Rozśmiesz się i poczytaj dowcipy w internetach. Tak na dobry początek.

o_19t6254o0inu1j5f1oei1sno1eot7_new

A czego Ty byś sobie życzył, mój Czytelniku?

4641_2983