LIFESTYLE RECENZJE

RECENZJA Bella Napoli – Francuska 18, idealna restauracja dla mało wymagających

Spacerując ulicą Francuską na Saskiej Kępie w Warszawie szukaliśmy dobrej restauracji, w której moglibyśmy zjeść coś włoskiego. Tym razem padło na Bella Napoli, gdyż było sporo ludzi (czyli nawet dobrze mogą gotować, skoro ludzie przychodzą), były wolne stoliki, co o godzinie 17-stej było cudem, no i wyglądało przytulnie. A jak wyszło, przeczytasz w recenzji poniżej.

1. Lokalizacja, czy można zaparkować, odleglość od komunikacji miejskiej

Mapa miejscówki

Na środku ulicy Francuskiej, z tego co widziałam w sobotę po południu to raczej nie da się zaparkować. Około 10 minut piechotą od Al. Waszyngtona, gdzie są tramwaje i autobusy. Zdecydowanie polecam transport komunikacją miejską!

2. Wielkość, wygląd, nastrój, klimat

Bella Napoli jest malutką restauracją, jest parę stolików w środku, więcej w ogródku przed wejściem. Wystrój jest bardzo przytulny, ciepły. Jest mnóstwo kwiatów, drewna i ciepłego oświetlenia. Naprawdę aż chce się przebywać w takim wystroju. Dlatego, że knajpka nie jest mała, jest w niej rodzinny nastrój. Nie jest głośno. można prowadzić rozmowy szeptem, nie ma przekrzykiwania się. Wygląda na miłe miejsce na rodzinny obiad.

3. Obsługa

Trochę zamieszania było, gdy weszliśmy do restauracji. Wygląda na to, że mają Konsjerża, który sadza do stolików i podaje menu, a kelnerzy służą do wszystkiego innego oprócz pokazania stolika i podania menu. Szybko udało nam się zamówić, szybko podano napoje. Zauważyliśmy, że stali bywalcy tej restauracji mają priorytet w obsłudze, co jest nawet zrozumiałe. Koniec końców na jedzenie czekaliśmy dosyć długo i podano nam prawie jednocześnie przystawkę oraz dania główne. Dla naszych głodnych żołądków akurat to bardzo pasowało, jednak przy małym stoliku zrobiło się dosyć stresująco, tłoczno i niebezpiecznie. Ogółem obsługa na plus, niczym nie zawiniła ani jakoś bardzo nie zachwyciła.

4. Toaleta

Jest! Dobrze wyposażona, wysokiej klasy. Jest też miejsce na opiekę nad niemowlakiem lub małym dzieckiem.

5. Jedzenie

No i gwóźdź programu!

Bella Napoli serwuje kuchnię włoską. Widać, że najpopularniejszą pozycją jest pizza (po zamówieniach innych gości). My się pokusiliśmy na przystawkę – Bruschettę (zawsze taka sama przystawka we włoskiej restauracji, po tym można poznać czy pyszności przy łatwych rzeczach), na drugie ja: tagliatelle z sosem pomidorowym, krewetkami i rukolą, Kamil: lasagne. Dodatkowo czarna herbata Earl Grey oraz dla Kamila piwo.

Bruschetta podana „na specjalnym domowym chlebku”, które smakowało i wyglądało jak ciasto do pizzy, pomidorów niestety dużo nie było, bazylia też raczej delikatnie, podobnie jak i czosnek. Przystawka bez szału.

Moje tagliatelle bardzo średnie, makaron był bardziej niż al dente, wręcz trochę niedogotowany, sos pomidorowy trochę kwaśny no i 6 krewetek na całą porcję. Za to rukoli nie pożałowano!

Lasagna bardzo delikatna, co jest na plus. Duża porcja, smakowała bardzo Kamilowi. To chyba było najlepsze danie z całego naszego zamówienia.

Trochę żałowaliśmy, że nie zamówiliśmy pizzy, gdyż wyglądało na to, że jest to specjalność tej restauracji. Wyglądały przepysznie!

6. Ogólne wrażenia, inne

Jedzenie bardzo poprawne, bez szału, w sam raz dla niewymagających kubków smakowych czułych na umami. Jedzenie dosyć tanie, za całe nasze zamówienie zapłaciliśmy 93 PLN. Jest duży wybór w menu, musieliśmy się zastanowić z 5 minut zanim się zdecydowaliśmy na ostateczne zamówienie.

Obsługa była na miejscu, nie podpadła niczym.

Najlepsze wrażenie z tej restauracji – wystrój. Naprawdę przytulnie i miło.

 

Ocena ostateczna: 3.5/5

(Visited 26 times, 1 visits today)
Przeczytaj poprzedni wpis:
Film, który rozbawia do łez – Spider-Man Homecoming recenzja

Tak naprawdę to jest jedna scena, przy której musiałam spauzować film, żeby wyśmiać się i otrzeć łzy - w sumie...

Zamknij